Jak wspomniałam już w moim ostatnim wpisie, dla mnie jesień to okres zmian, włączania trybu zwiększonej kreatywności, wielu przemyśleń. Jednak zauważyłam, że wiele osób jest naprawdę załamanych początkiem jesieni, tym, że szybciej robi się ciemno, że jest coraz mniej słońca, dni są znacznie krótsze, pogody w większości nie zachęcają do wychodzenia spod ciepłego koca i ogólnie nie nastrajają zbyt dobrze.

Pomijając fakt, że ja jesień naprawdę lubię (i mówię to ja – superciepłolubny człowiek ;)), to w każdej porze roku staram się znaleźć jak najwięcej fajnych i pozytywnych rzeczy. Dlatego dziś przychodzę Wam na ratunek i proponuję jakie super rzeczy możecie porobić jesienią:

1. Przypomnieć sobie dzieciństwo i pozbierać kasztany, a przy okazji zrobić tę nalewkę, sama jeszcze nie próbowałam, ale szukam w okolicy jakiegoś kasztanowca żeby w najbliższym czasie go ogołocić. 😉

 

chestnut

Kasztany

 

2. Spróbować zrobić własną Pumpkin Spice Latte, potrzebny będzie syrop z dyni, zastanawiam się między tym przepisem a tym. 🙂

 

3. Nosić ukochane kapelusze!

 

4. Nadrobić zaległości książkowe/filmowe/serialowe z ostatnich wakacji, bo przecież kto by oglądał filmy, kiedy pogoda zachęcała do spędzania czasu na zewnątrz. 😉

 

5. Robić duuużo zdjęć, inspiracje do tematyki możecie zaczerpnąć stąd.

 

6. Kupić ogromny, kolorowy i ciepły szalik lub ponczo, żeby ogrzewał i poprawiał humor w każdy gorszy dzień! Mi podoba się to ponczoto to (szkoda tylko, że tak trudno znaleźć jakieś z dobrego materiału…). 

 

7. Cieszyć się naszymi polskimi, jesiennymi darami natury i zrobić zupę dyniową, jabłecznik, tartę ze śliwkami… aż ślinka cieknie! Przepisów na te cuda w internecie są miliony. 🙂

 

8. W deszczowe pogody załóż ulubione kalosze i poskacz po kałużach, tak tak, to nie jest zarezerwowane tylko dla najmłodszych, a wierzcie mi lub nie, ale to wciąż daje taką samą frajdę jak 10 lat temu. 😀

 

9. Skoro zaczynasz więcej czasu spędzać w domu niż na zewnątrz, to może by tak spóbować nauczyć się czegoś nowego? A może stanie się to Twoją pasją? Z mojej strony polecam spróbowanie prowadzenia swojego własnego Bullet Journal, spróbowania swoich sił w grafice, ugotowania/upieczenia nowych potraw (patrz punkt 7!), ale może to być także ostatnio coraz bardziej popularny Project Life, możesz nauczyć się szycia, szydełkowania, robienia na drutach (wcale nie uważam tego za babcine, to super sprawa!), możesz nauczyć się ładnie rysować lub  co tylko przyjdzie Ci na myśl! 

Bullet Journal

Bullet Journal

Jeszcze czeka na pokolorowanie. Wiem, że nie jest idealnie, ale dopiero uczę się rysować. Uwielbiam to! 🙂

 

10. A w ładniejszą pogodę możesz pojechać gdzieś w swoje okolice i podziwiać piękną złotą jesień.  <3

 

las

Jesienny spacer po lesie

 

A Wy, macie jakieś własne pomysły jak spędzić jesienne dni? 🙂

 

PS: A tak w ogóle najlepszy na jesień jest KOT, polecam – najlepszy grzejnik i poprawiacz humoru. 😉