Jest początek roku, a więc czas intensywnego podsumowywania co w minionym roku udało się zrealizować, a czego nie. To też czas organizacji (lub reorganizacji ;)). Myślimy wtedy nad kupnem nowego kalendarza, organizera. A ja w tym wpisie chciałabym przedstawić Wam alternatywę dla tych sklepowych, czyli ostatnio coraz bardziej popularny Bullet Journal.